Francja odpada, Włochy i Niemcy również chylą głowę.

Francja odpada, Włochy i Niemcy również chylą głowę.

Powoli zostają znoszone obostrzenia dotyczące poruszania się w przestrzeni publicznej, jednak świat piłkarski studzi nadmierny optymizm kibiców.

Paris Saint-Germain

Francuzi kończą sezon Ligue 1. Na ten moment nie ma jednak jeszcze pomysłu na jakich zasadach zostaną rozliczone francuskie kluby. Nie wiadomo czy PSG zostanie ogłoszone tegorocznym mistrzem Francji i jak rozwiązane zostaną rozgrywki międzynarodowe. Mimo wszystko francuski rząd nie chce podejmować ryzyka.

Wszystko wskazuje na to, że również Serie A zakończą rozgrywki na obecnym etapie. Obecnie liderem tabeli jest tam Juventus, który wyprzedza Lazio i Inter Mediolan. Większość prezesów największych włoskich klubów, patrząc na sytuacje mniej optymistycznie, prawdopodobnie będzie prosić o wstrzymanie dalszych spotkań.

Nawet pewni siebie Niemcy, którzy planowali wznowić sezon już 9 maja, ogłosili, że termin z pewnością zostanie przesunięty.

Coraz więcej światowych lig woli zachować ostrożność i nie przyśpieszać niepotrzebnie powrotu zawodników na boisko. Cały plan powrotu do gry jest na tyle skomplikowany i ciężki do realizacji, że potrzeba dużo czasu na to, by odpowiednio go dopracować. Czy polska Ekstraklasa dołączy do Francuzów i Holendrów?

Koronawirus w sporcie

 26 wyświetleń

Komentarze
P