Mecz to pretekst, by przeczytać tę książkę!

Futbol, wojna, polityka – brzmi jak połączenie ze zgadywanki “znajdź niepasujący element”, a jednak te trzy światy mają ze sobą bardzo dużo wspólnego. Przenikają się wzajemnie i używają, by realizować swoje cele. Jawnie, niejawnie, bardziej i mniej udolnie, na terenach krajów, które położone są bliżej Polski, niż popularne destynacje turystyczne. Temat ten poruszają Anita Werner oraz Michał Kołodziejczyk w książce “Mecz to pretekst“.

Autorzy zabierają nas w podróż do siedmiu państw…, a właściwie lepiej byłoby napisać pięciu + dwóch. W każdym z nich spotykają się z ludźmi związanymi z funkcjonowaniem społeczeństwa w kraju i sportu w społeczeństwie. Zadając im dobre, czasem też odważne pytania, przybliżają nam strefy, do których nie każdy może mieć wstęp.

Szczerze mówiąc, nie miałam pojęcia, że rzeczy opisane w książce mogą się dziać w dzisiejszym świecie. Albo inaczej – może i miałam taką świadomość, ale teraz wydaje mi się to bardziej realne i bliskie. Brak wolności, rasizm, terror, a w tym wszystkim nadzieja, odwaga i poszukiwanie własnej tożsamości to mieszanka wybuchowa.

Do tego dochodzi piłka nożna – sport, który jest bardzo skutecznym narzędziem zarówno do łączenia, jak i do dzielenia między sobą ludzi. W zależności do tego czy zostanie użyty w dobrym czy w złym celu, może zdziałać wiele dobrego i odwrotnie. Takie też przykłady opowiadają w wywiadach osoby, które skutki takiego oddziaływania futbolu widziały na własne oczy.

Książkę łyknęłam. To chyba najlepsze określenie, gdy ciężko jest przerwać czytanie pomimo zmęczenia i obowiązków. Dużo się nauczyłam, dopisałam też do listy parę miejsc, które koniecznie muszę odwiedzić i poczuć ich atmosferę.

Podsumowując – zdecydowanie polecam!

Anita Werner, Michał Kołodziejczyk – „Mecz to pretekst. Futbol, wojna, polityka”. Wydawnictwo SQN, Kraków 2020

 355 wyświetleń