O szpilkach

Szpilki powstały z czystej pasji i miłości do futbolu. O tym skąd wziął się pomysł na projekt, czym właściwie są Szpilki i co nieco o mnie – autorce, przeczytacie poniżej.

O autorce

Nazywam się Małgorzata i jestem zagorzałą kibicką piłki nożnej. Od dziecięcych lat jest to moja największa pasja. Od niedawna jestem także mamą i całe dnie spędzam z moją córeczką, która nie daje mi w kość i sporo śpi. Dostałam więc od niej w prezencie trochę wolnego czasu, który postanowiłam przeznaczyć na realizowanie mojego marzenia – pracy w sporcie.

Nie zawsze jest różowo. Jeśli mała potrzebuje więcej mojej uwagi, gdy akurat trwa mecz – bez wahania poświęcam jej czas. Czasem ciężko jest mi być na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami. Gdzieś pojawiają się błędy wynikające z braku czasu na dodatkową weryfikację, nierzadko frustracja… To jednak nic w porównaniu do satysfakcji, jaką daje mi prowadzenie tego projektu!

Czemu Szpilki?

Szpilki stworzyłam, chcąc pokazać jak fajną i coraz bardziej powiększającą się grupą, są kibicki piłki nożnej. Coraz więcej dziewczyn interesuje się piłką nożną, coraz mniej szokuje widok płci pięknej na stadionie i chyba rzadko można już spotkać kobietę, która nie wie co to spalony… bynajmniej ja takiej nie znam.

Daleko mi od feminizowania piłki nożnej. Ten świat zawsze będzie zdominowany przez mężczyzn. W końcu mężczyźni (z reguły) są silniejsi, szybsi, głośniejsi, więc ich gra na boisku i doping na stadionie wyglądają efektywniej. Ale z całą pewnością również i kobiety mogą znaleźć dla siebie miejsce na boisku, stadionie, a nawet jako specjalistki w dziedzinie futbolu. W końcu kreatywność kobieca jest zupełnie inna. Taka perspektywa z pewnością zaciekawi niejednego!

Początki Szpilek

Fanpage na Facebook’u powstał w 2014 roku i miał opisywać rzeczywistość młodej kibicki. Sama idea na tyle wpadła w gusta sympatyków sportu, że nawet bez odpowiednio publikowanych treści strona zyskała dużą popularność. Jednak życie szybko zweryfikowało plany i projekt został brutalnie porzucony. Do 2020 roku Szpilki “wisiały” bez celu i nic się z nimi nie działo. Ale nie ma tego złego! Kiedyś pisałam i publikowałam treści bardzo infantylne i bardzo nieprofesjonalne. Miałam też małe doświadczenie i małą świadomość biznesu, marketingu i pracy w sporcie.

Epidemia, “lockdown” oraz urlop macierzyński skłoniły mnie do powrotu do Szpilek. Pandemiczna przerwa w rozgrywkach dała mi czas na przygotowanie się, chociaż jeszcze jest dużo do zrobienia!

Czym są Szpilki?

Szpilki to portal, w którym każdy może znaleźć coś dla siebie:

  • nowości ze świata futbolu,
  • rozmowy z ciekawymi gośćmi,
  • zapowiedzi spotkań,
  • kalendarz rozgrywek,
  • kategoria lifestyle,
  • prezenty dla czytelników.

A to dopiero początek! Co prawda z powodu zbyt krótkiej doby, jednoosobowego zespołu i braku możliwości rozdwojenia się, na ten moment skupiam się na naszej polskiej Ekstraklasie. O planach na rozwój strony przeczytacie w dalszej części.

Plany na rozwój

Plany są duże, a głowa pełna jeszcze niezrealizowanych pomysłów. Ale to dobrze – mam świadomość dokąd zmierzam. Moim prywatnym, nieśmiałym celem jest rozwinięcie Szpilek na tyle, bym mogła zająć się nimi na stałe – zawodowo. Realne, ale przede mną dużo pracy!

Chciałabym móc zaangażować dodatkowe osoby do projektu. Pomogą mi być na bieżąco ze wszystkim, co dzieje się w piłkarskim świecie. Za tym idzie również rozszerzenie publikowanych treści o ligi zagraniczne, ligi niższe, a może nawet inne dyscypliny. Oczywiście cały czas pracuję nad dopracowywaniem strony internetowej oraz grafiki. Wszystko robię sama, z konieczności zdobywając po drodze nowe umiejętności. W przyszłości jednak liczyłabym na pomoc specjalistów w tej dziedzinie.

Nie chcę zdradzać wszystkich tajemnic. Mam nadzieje, że sukcesywnie będę realizować swoje pomysły, co będzie można zaobserwować na Szpilkach!

Przyłącz się!

Jeżeli podoba Ci się to co robię i chciałbyś wesprzeć mój projekt zajrzyj na Zostań Patronem.

 687 wyświetleń

Komentarze
P